Hanna z Texasu i jej złoty kot

Hanna z Texasu i jej złoty kot
7 lipca 2018 admin

Zwykle jest tak, że dostajemy od Was dużo swobody sposobie realizacji zlecenia i efekt zawsze wtedy jest wspaniały. Są jednak osoby, które mają potrzebę kontrolowania procesu na każdym z etapów. Każdy twórca przyzna, że takie ograniczenie nie gwarantuje najlepszego możliwego rezultatu. 

Wyjątkiem od tej zasady okazała się praca nad zleceniem otrzymanym od Hanny z dalekiego Teksasu, z którą wymieniliśmy około 150 wiadomości przed i wczasie wykonywania zamówienia.

Hanna chciała mieć pamiątkę po swoim ukochanym, zmarłym kocie Egg Roll’u. Miał to być wisior z sierścią zatopioną w kuli i oprawioną w złoto. Sierść w kuli miała być rozrzucona swobodnie, tak jakby targał nią teksański huragan. Gdy już ustaliliśmy rodzaj złotej oprawy, Hanna poprosiła, by wraz z sierścią zatopić w kuli płatki złota. Czyli tornado i gorączka złota w jednym – dziki zachód pełną gębą. 

Wydawało się, że wszystko mamy ustalone, gdy Hanna poprosiła o zdjęcie kuli przed okuciem jej w złoto. Po zobaczeniu zdjęcia stwierdziła, że kula jest dziełem sztuki sama w sobie i nie potrzebna jej złota oprawa. Kula nie będzie naszyjnikiem, tylko wspaniałą ozdobą domu. No ale wisiorek musi być, również złoty, ale mniejszy. W między czasie pojawił się również pomysł wykonania blaszki z grawerem. To oczywiście w telegraficznym skrócie.

Co finalnie znalazło się w przesyłce do Teksasu widzicie na zdjęciu. W sumie bardzo fajnie wyszło.

Ale w tej historii chodzi o coś innego. Hanna jest tak niesamowicie serdeczną, empatyczną, cudowną osobą, że ten natłok wiadomości i bark zdecydowania nie był nawet przez chwilę irytujący. Każde powiadomienie o nowej wiadomości od niej wywoływało szery uśmiech i ciekawość co tym razem wymyśliła. Do tego stopnia, że gdy po wiadomości z podziękowaniami przestały przychodzić kolejne, zrobiło się tak jakoś pusto.

Pewnych sytuacji nie unikniemy. Czasem jest to stanie w korku, zbyt długa kolejka przy kasie czy roztargniony współpracownik. Ale nawet wtedy może być miło. To zależy tylko od nas.

Pamiątki dla kochających zwięrzęta.

Comments (0)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*